Smakuje jak idealne połączenie dwóch światów. Smakujesz orzechową głębię prażonego masła, bogaty komfort dojrzałego banana i czekoladę, która topi się w pyszne kałuże. Te ciasteczka czekoladowo-bananowo-brązowe z masłem to najlepsze rozwiązanie na przejrzałe owoce. I tak, do ugotowania potrzeba tylko jednego żółtka.

Dlaczego to jest ważne? Bo puszyste ciasteczka przypominające babeczki to zbrodnia. Mówię poważnie. Oprócz ciasta do wycierania nikt nie chce ciasteczka, które wyrasta jak muffinka. Wysoka zawartość wilgoci w bananach może zamienić ciągnące się ciasteczko w gąbkę, jeśli nie będziesz ostrożny. Ale ten przepis eliminuje ten problem. Zastępując całe jajko samym żółtkiem i usuwając mleko, uzyskasz ciągnącą się, prawie wilgotną konsystencję.

Nie wymyśliłem tego od zera. Cóż, technicznie rzecz biorąc tak, ale inspiracja przyszła przez przypadek. Taylor każdego ranka kupuje banana. Któregoś dnia przywiózł do domu dwa. Włożył jednego do płatków owsianych, a drugi zrobił się czarny w ciągu nocy. Nie zgodził się tego zjeść. Nie mogłam zmarnować produktu. Ale jeden banan to za mało na bochenek chleba. Albo nawet na muffinki, bez skomplikowanej arytmetyki, na którą mój poranny mózg nie był gotowy. Więc upiekłam ciasteczka.

Sekret tekstury

Surowa rzeczywistość jest taka: nie można po prostu wrzucić banana do standardowego ciasta na ciasteczka. To nie działa w ten sposób. Woda niszczy konstrukcję.

Aby zrównoważyć wilgotność, usunąłem całe jajko. Pozostaje tylko żółtko. Pominęłam też mleko, które zwykle dodaje się do zrumienionego masła. Banan zastępuje ten utracony płyn. Wynik? Gęsta, gumowata konsystencja. Żadnej babeczki. Nigdy.

Istnieje bonus, którego nie ma na liście składników. Te pliki cookie działają dłużej. Całość trzymałam przez tydzień w szczelnym blaszanym pudełku. Pozostały miękkie. Pozostają dekadenccy. Zwykłe ciasteczka z kawałkami czekolady zwykle wysychają czwartego dnia. To nie są. (Chyba, że zjesz je wszystkie w ciągu trzech dni, co jest całkiem prawdopodobne, biorąc pod uwagę ich smak.)

Chcesz zapisać je na później? Świetnie zamrażają. Co zaskakujące, po zamrożeniu stają się jeszcze bardziej gumowate. Dziwne, prawda? Zawijam pary w folię, a następnie wkładam do torby. Aby zjeść, wystarczy pozostawić je w temperaturze pokojowej na 20 minut. Niech się rozgrzeją. To najtrudniejsza część procesu.

Kształtowanie i porcjowanie

Ja używam dużej łyżki do ciastek nr 20. Skupiam się na kulkach o wadze 60 gramów. Jeśli chcesz ciasteczko monster, połącz dwie porcje, aby uzyskać kulkę o masie 100 g. Piecz je przez 15–16 minut.

Jeśli nie masz łyżki, użyj wagi. Wyzeruj filiżankę. Wyłóż ciasto. Jeśli waga pokazuje minus 61 gramów (błąd), to wszystko jest w porządku. Zresetuj ponownie. Nie z widzenia. „Na oko” – dla tych, którzy lubią niestabilne wyniki.

A co z formą? Użyj okrągłego noża o średnicy 3,5 cala. Obtaczaj nim brzegi gorących ciasteczek prosto z piekarnika. Skoryguje nierówne krawędzie. Natychmiastowy profesjonalny wygląd. Należy to zrobić natychmiast. Poczekaj 30 sekund, a ciasteczka się zetną. Gotowy.

Gdy ciasteczka są gorące, dodaj jeszcze kilka kawałków czekolady. Rozpłyną się na wierzchu. Miły dotyk.

Pieczenie

Umieść w pewnej odległości. Daj im przestrzeń. Piec w temperaturze 175°C (350°F). Ułożyłem sześć na blasze do pieczenia. Prawdopodobnie zmieścisz osiem. Dwanaście? Podejmujesz ryzyko. Ale hej, rób jak uważasz.

Wyobraź sobie: 11 minut. To wszystko. Krawędzie są rumiane. Środek wygląda na niedogotowany. To jest dokładnie miejsce, w którym powinien być. Wyciągnij ich.

Rozwiązywanie problemów z krwawieniem

Ciasteczka się rozprzestrzeniły. To jest jego zadanie. Jeśli ciasto za bardzo się rozsmarowało, schłodź ciasto dłużej. Zwiększ temperaturę piekarnika o 10–20 stopni. Piecz minutę krócej. Wysokie ciasteczka.

A gdyby pozostały w pęczkach? Odmierzyłeś mąkę. To proste. Jeśli wybierzesz mąkę z worka łyżką, ugniatasz ją. Użyj wagi. Nawet jedna dodatkowa łyżka stołowa tworzy górę mrowisk.

Czy można usunąć mąkę po wymieszaniu? Zmniejsz temperaturę piekarnika o 25 stopni. Piec od 2 do 4 minut dłużej. Lub przed pieczeniem spłaszcz kulki ciasta dłonią. Usuń szczyt. Niech się rozprzestrzenią.

Zmniejszyłeś cukier? Zdobądź ciasteczka w kształcie kuli. Cukier dodaje wilgoci, ułatwia rozprzestrzenianie się i wydłuża okres przydatności do spożycia. Nie przegap tego.

Ważne składniki

Masło: Ja używam europejskiego masła solonego. Smakuje lepiej. Bardziej orzechowy. Bogatszy. Jeśli używasz amerykańskiej lub niesolonej, dodaj do przepisu 3/4 łyżeczki soli.

Mleko w proszku: Opcjonalne, ale zalecane. Kilka łyżek dodanych do oleju sprawi, że kawałki będą bardziej rumiane. Więcej szaleństwa. Bez tego nie zepsujesz ciasteczek, ale dzięki niemu „zaśpiewają”.

Cukier: Jasnobrązowy cukier sprawdza się tutaj lepiej niż ciemnobrązowy cukier. Banan już daje odcień. Ciemny cukier sprawia, że ​​wygląda mętnie. Światło utrzymuje smak w czystości.

Banan: Jeden mały, bardzo dojrzały banan. Rozgnieć do 1/3 szklanki (85 g). Resztę wyrzuć. Więcej bananów sprawi, że ciasteczka będą smakować jak babeczka. Jak dojrzały? Przeważnie brązowe plamy. Kolor żółty jest nie do zaakceptowania.

Chcesz przyspieszyć proces? Piecz nieuszkodzone banany w temperaturze około 150°C przez 15–20 minut. Skóra stanie się czarna. Płyn zostanie uwolniony. Fajny. Czysty. Ugniataj. Gotowy.

Ekstrakt z kawy: Rozpuszczalny. Nie kawa mielona. Kawa mielona nadaje ziarnistą konsystencję. Natychmiastowe espresso pogłębia smak czekolady i prażonego masła. Nie poczujesz smaku „kawy”. Będziesz smakować bogatszą czekoladę. Można to pominąć, ale po co?

Czekolada: Ja używam mieszanki. Półsłodkie (50–60%). Gorkiego (72%). Od Trader Joe’s. Posiekana czekolada topi się lepiej niż krople. Krople zachowują swój kształt. Posiekane tworzy te same kałuże.

Te dodatkowe mżawki nałóż na wierzch natychmiast po upieczeniu. Osiadają na powierzchni. Idealny obraz.

Więc na co czekasz? Banan na twoim blacie gnije. Albo już zgnił. Użyj tego. Zrumienić masło. Wyłóż ciasto. Jedz ciasteczka.

Czy jest coś gorszego niż samotny banan?