Wybraliśmy ten przepis. Ceny zweryfikowane. Jeśli kupisz produkty za pośrednictwem naszych linków, otrzymamy prowizję. Tylko ostrzeżenie.
Te cytrynowe pierniki. Nie mogę przestać ich robić.
Mieszanka ciast Angel Food i nadzienie cytrynowe. To jest cała lista składników. Wciąż nie mogę uwierzyć własnym oczom. Wydawałoby się, że to mistyfikacja, ale smakuje jak prawdziwy piernik. Miękki. Przewieziony drogą lotniczą. Jasne, z równowagą kwasu i cukru. Sięgam po ten przepis, gdy brakuje mi energii lub gdy mam niespodziewanych gości. Pikniki? Zdecydowano.
Dlaczego to naprawdę działa
Nauka jest nudna. Działa to, ponieważ mieszanka ciasta tworzy strukturę. Podnosi ciasto. Nadzienie do ciasta dodaje wilgotne składniki i nutę cytryny. Bez miksera. Brak miarek. Po prostu zamieszaj. Tekstura jest miękka. Miękki okruszek. Zwykle po ostygnięciu posypuję wierzch cukrem pudrem. Wygląda imponująco. Możesz to pominąć. To nie ma znaczenia.
Jak gotować
Włącz piekarnik. 350°F (około 180°C). Niech się rozgrzeje. Weź patelnię o wymiarach 23×33 cm. Przykryj go pergaminem do pieczenia. Pozostaw krawędzie papieru wiszące na bokach jak długopisy. Przyda się to później.
Otwórz pudełko o pojemności 16 uncji mieszanki ciasta Angel Food. Wlać do dużej miski. Otwórz 21-uncjowy słoik z nadzieniem do ciasta cytrynowego. Wlej to też tam. Wszystko wymieszaj, aż będzie gładkie. Niech ten krok będzie prosty.
Rozłóż mieszaninę na formie. Wyrównaj rogi. Upiec. Minimum 25 minut. Może 30. Sprawdź wykałaczką. Jeśli wyjdzie czysty, jest gotowy.
Wyjmij z piekarnika. Pozwól mi stać. Fajny. W pełni. Jeśli pokroisz ciepły piernik, będzie bałagan. Jeśli chcesz uzyskać efekt wizualny, posyp cukrem. I tak je zjedz.
Małe niuanse
Nie przygotowuj ciasta wcześniej. Poważnie. Środki spulchniające zaczynają działać natychmiast. Jeśli zostawisz ciasto do ostygnięcia, uniesie się w misce, a następnie opadnie na patelni. Bałagan.
Możesz dodać trochę pikanterii. Świetnie sprawdzi się kwaśna śmietana lub bita śmietana. Glazura cytrynowa też. Tylko nie przesadzaj.
Prostota to nie lenistwo. To jest strategia.
Po co komplikować deser, skoro dwa słoiki rozwiązują problem? Konsystencja się trzyma. Smak jest trafiony. Zbieram okruszki.




















