Dla większości mężczyzn golenie nie jest ulubioną czynnością. To codzienność, której często towarzyszy obsesyjny strach przed skaleczeniami, podrażnieniami maszynki i wrastającymi włoskami. Od czasów starożytnych ludzie używali wszystkiego, co wpadło im w ręce – ostrych kamieni lub muszli – do usuwania owłosienia na twarzy i zawsze szukali mniej bolesnych alternatyw. Przebyliśmy dzisiaj długą drogę. Oferujemy mydło do golenia. Istnieją puszki z pianką, które wyglądają jak warcaby fryzjerskie. Istnieją również typy, które przekształcają się z żelu w krem.
Ale czy naprawdę sprawiliśmy, że golenie stało się bezpieczniejsze, czy po prostu droższe?
Prawda jest taka, że nowoczesne golenie to równowaga chemiczna. Cel jest prosty. Pomysł polega na stworzeniu bufora pomiędzy stalowym ostrzem a wrażliwą skórą. Bufor zmiękcza włosy, odblokowuje pory i nawilża twarz. Jednak lista składników na odwrocie butelki opowiada bardziej złożoną historię.
Kupując najtańszy produkt na aptecznej półce, płacisz za wodę i wkłady. Wraz ze wzrostem cen surowce zwykle stają się czystsze. Ale czy „niezliczone” chemikalia w produktach ze średniej półki rzeczywiście są szkodliwe? To, co nakładasz na skórę, jest tak samo ważne, jak to, co wkładasz do żołądka.
Przyjrzyjmy się, co dokładnie zawiera krem do golenia i co może wyrządzić więcej szkody niż pożytku.
Dobre składniki: kojące i ochronne.
Dobry krem do golenia działa jak bariera na twarzy. Wypełnia drobne nierówności i poprawia poślizg maszynki. Jeśli mu się polepszy, będzie lepiej. Potrzebujesz składników, które łagodzą stany zapalne i zatrzymują wilgoć.
Woda to podstawa. Zawsze. Jednak wysokiej jakości formuły mają uspokajające zioła na górze listy składników.
- Rumianek: naturalny środek przeciwzapalny. Łagodzi zaczerwienienia i zapobiega ostrym reakcjom skóry na ostrze.
- Aloe Vera: kojący i leczący. Nawet jeśli się skaleczysz, szybciej wrócisz do zdrowia.
- Gliceryna: substancja utrzymująca wilgoć. Nawilża skórę i zapobiega wysuszaniu skóry po goleniu.
Ekstrakty roślinne są również ważnym wyznacznikiem dobrego produktu. To nie jest tylko marketing.
- Ekstrakt z korzenia prawoślazu: Pochodzi z samej rośliny, a nie z cukierka. Naturalny środek przeciw podrażnieniom, który zapobiega podrażnieniom spowodowanym brzytwą.
- Ekstrakt z lukrecji: Kolejny środek przeciwzapalny, który działa szczególnie na swędzenie.
- Nagietek (nagietek): Znany ze swojej zdolności do zmniejszania dyskomfortu spowodowanego drobnymi skaleczeniami i oparzeniami.
Potem przychodzą oleje. Potrzebujesz olejków orzechowych, takich jak sojowy, sezamowy, oliwkowy i kokosowy. Sprawia, że skóra twarzy staje się miękka. Jeśli chodzi o zapach, szukaj olejków eterycznych pochodzenia roślinnego. Spełniają swoje funkcje.
“Olejek miętowy daje uczucie mrowienia. Olejek cynamonowy pomaga unieść włosy, zapewniając dokładniejsze golenie. Olejek cedrowy nadaje bogaty, drzewny aromat. “
Złe składniki: czego unikać
Porozmawiajmy teraz o składnikach, które mogą powodować pękanie skóry. Szukając Jak wybrać naturalną piankę do golenia, musisz wiedzieć, czego szukać.
Wiele marek na rynku masowym opiera się na syntetycznych substancjach zapachowych i silnych konserwantach. Są to pozycje „nie do wymówienia”.
- Parabeny: są często stosowane jako konserwanty. Mogą zakłócać równowagę hormonalną.
- Sodium Lauryl Sulfate (SLS): Środek pieniący usuwający naturalne oleje. Skóra może stać się szorstka i sucha.
- Syntetyczne zapachy: Jest to najczęstsza przyczyna reakcji alergicznych i kontaktowego zapalenia skóry. Jeśli pachnie jak zakłady chemiczne, to dlatego, że tak jest.
- Alkohol: Wysokie stężenie denaturatu może powodować silne wysuszenie i podrażnienie, szczególnie u mężczyzn o wrażliwej skórze.
Przejście na naturalne składniki to coś więcej niż tylko trend. Jest to reakcja na podrażnienie skóry. Jeśli po goleniu Twoja twarz jest ściągnięta, zaczerwieniona lub swędzi, sprawdź etykietę. Być może używasz silnych siarczanów lub barwników syntetycznych.
Dlaczego składniki są ważniejsze, niż myślisz
Skóra jest największym organem. Pochłania wszystko, co na niego nałożysz. Twarz jest szczególnie porowata i wrażliwa. Używanie kremu do golenia z agresywnymi środkami chemicznymi jest jak wcieranie rany mydłem. Możesz poczuć się lepiej, ale może to również powodować uczucie pieczenia i spowolnienie gojenia.
Przejście na czyste składniki ma na celu zmniejszenie obciążenia zapalnego skóry. Rumianek i aloes nie tylko ładnie pachną. Aktywnie redukuje zaczerwienienia. Korzenie prawoślazu nie tylko dodają tekstury. Zapobiega ciągnięciu brzytwy.
Nie oznacza to, że musisz kupować najdroższy produkt na półce. Powinieneś przeczytać tę listę. Szukaj wody, ekstraktów roślinnych i naturalnych olejków. Unikaj długich, niemożliwych do wymówienia nazw chemicznych.
W następnej części tej dyskusji przyjrzymy się bliżej niektórym szkodliwym chemikaliom, które w dalszym ciągu wkradają się do „naturalnych” marek, oraz sposobom ich rozpoznania przed zakupem.
Dlaczego zwykła pianka do golenia jest szkodliwa dla zdrowia
Myślisz, że wiesz, co kryje się w puszce pianki do golenia? Większość marek na rynku masowym trzyma się tej samej podstawowej formuły. To głównie woda – około 80%. Reszta to koktajl przeznaczony do tworzenia piany poprzez zmieszanie wody z olejem i wyciśnięcie ich z metalowej puszki.
Ale tu jest problem. Wiele standardowych produktów zawiera składniki, które mogą wyrządzić więcej szkody niż pożytku. Musisz dokładnie przestudiować etykietę.
Unikaj pieniących się środków chemicznych
Weź glikol propylenowy. Działa podobnie jak gliceryna. Nawilża skórę. Ale w przeciwieństwie do gliceryny, glikol propylenowy znajduje się w płynie niezamarzającym i płynie hamulcowym. Może się to wydawać naciągane, ale jeśli smarujesz twarz elementami płynu hamulcowego, prawdopodobnie powinieneś przestać to robić.
Następna w kolejności jest trietanoloamina (TEA). To jest emulgator. Zapobiega oddzielaniu się oleju i wody oraz tworzeniu brudnych kałuż. W branży kosmetycznej nie bez powodu uważany jest za składnik kontrowersyjny. Może podrażniać skórę. Co gorsza, preparaty zawierające TEA mogą być zanieczyszczone nitrozoaminami. Wszystkie są powiązane z chorobą nowotworową.
Sodium Lauryl Sulfate (SLS) i Sodium Laureth Sulfate (SLES) tworzą gęstą, bogatą pianę, którą wszyscy uwielbiają. Mają także silny wpływ na zdrowie. Alkohol laurylowy działa podobnie do estrogenu. Jest to szczególnie problematyczne, ponieważ równowaga hormonalna kobiet jest z natury złożona. Laureth często zawiera dioksan. Jest to znany czynnik rakotwórczy. Podczas golenia nie musisz być narażony na działanie tej substancji chemicznej.
Nawilżanie i zatykanie
Zwróć uwagę na część olejową. Powszechnym składnikiem jest olej mineralny. Pozostaje na powierzchni skóry. Zatrzymuje wilgoć. Ale może również zatykać pory.
Olej mineralny jest produktem ubocznym rafinacji ropy naftowej. Pochodzi z benzyny. Nie smaruję twarzy resztkami benzyny każdego ranka. Nie włączaj go również do swojego rutynowego golenia.
Najlepsza opcja dla skóry wrażliwej
Unikaj sztucznych barwników. Unikaj syntetycznych olejków zapachowych. Obydwa działają silnie drażniąco na skórę.
Zamiast tego szukaj olejów roślinnych. Naturalne olejki charakteryzują się dużą chłonnością. Nie zatykają porów. Traktuj swoją skórę tak, jakby była własną skórą, a nie powierzchnią, którą trzeba przykryć jakąś warstwą.
Naszym celem nie jest tylko dokładne golenie. Dążymy do utrzymania bariery ochronnej skóry w prawidłowym stanie. Przeczytaj etykietę. Jeśli składniki brzmią jak detergent przemysłowy, odłóż butelkę. Twoja twarz powinna wyglądać lepiej.




















